by Julianna Gąsiorowska

Meldunek I


Przyszedł czas na pierwszy meldunek - w związku z TYM postem.

Nie byłoby tego meldunku, gdyby nie dwie odważne foremki:) tak mnie zaskoczyły swoim udziałem, że od wczoraj gorączkowo porządkowałam szafę i mój kącik. Poniżej efekty.

W szafie (przed i po):

Kącik (w trakcie i prawie po):

Część tego, co widać na skrzyni już znalazło swoje miejsce w szafie, a część czeka na dzisiejsze wieczorne szycie.


U Migotki i Maknety też porządek, więc FQ-ry czekają na dalszy rozwój wypadków:) następny meldunek 13 kwietnia - już się boję:)))

A za tydzień garść rad jak kupować tkaniny by nie zbankrutować - nie przegapcie!


edit: linki nie działają:(((


17 lovely comments / miłych komentarzy:

  1. ale porządeczek :)
    pieknie!! i ta gora szmatek...ehh :))

    OdpowiedzUsuń
  2. Pięknie.
    Z zazdrością patrzę na te cudowne tkaninki, och z zazdrością

    OdpowiedzUsuń
  3. The photo of your organized photo stash is wonderful. You have some lovely fabrics! It feels good to get everything put away in it's place, doesn't it?

    OdpowiedzUsuń
  4. wow jakie zasoby :)
    Co do zakupów to już się nie mogę doczekać bo ja kupuję nałogowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. zachęcona też zrobiłam porządki w swoich szmatkach:) nie zrobiłam niestety zdjęć przed.
    Materiały godne pozazdroszczenia, tak bajecznie kolorowo

    OdpowiedzUsuń
  6. szkoda ze ja nie wiedzialam o akcji sprzatania wczesniej,bo wlasnie tez jestem po"wojnie" z moim balaganem;sprawa o tyle gorsza ze ja nie tylko szmatki musialam porzadkowac
    a takninek cudnych zazdraszczam

    OdpowiedzUsuń
  7. ale zazdroszczę takiego porząądku!!! U mnie niestety bałagan wrócił do stanu poczatkowego:(

    OdpowiedzUsuń
  8. z zainteresowaniem czekam na następny post

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja wciąż sprzątam i sprzątam i jak zaczynam tworzyć wracam do punktu wyjściowego,ale nie powiem zmobilizowałaś mnie....muszę spróbować

    OdpowiedzUsuń
  10. i Anthea Turner może sie schować :D

    OdpowiedzUsuń
  11. ja bym mogła mieć nawet bałagan i byłabym przeszczęśliwa, gdybym miała te wszystkie materiały... ehhh

    OdpowiedzUsuń
  12. Ale cudny widok!!! Nawet ten przed... Pełny ślinotok... Zazdraszczam!

    OdpowiedzUsuń
  13. hello,


    so manny thinks.....woooooww

    greatings send you Conny

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. porządeczek musi być :) a tkaninki cudo, od kolorów w głowie się może zakręcić :)

    OdpowiedzUsuń

Veni... Vidi... Comentare...:)))

>