by Julianna Gąsiorowska

Born to be... wife


Jeszcze wielokropek, jakieś pikówki i poducha będzie gotowa.

Prezent dla mojej koleżanki, która niedługo wychodzi za mąż (idealny na wieczór panieńskie, nieprawdaż?:) Napis ma swoją historię - dla koleżanki będzie miał podwójne znaczenie:)

/ Top of pillow almost finished (need to add some stops and of course quilting).

It will be a gift for my friend who is getting married (hen party will be soon - yey!).
The sentence has some story (for my friend this sentence will have double meaning, but it's hard to summarize it).



12 lovely comments / miłych komentarzy:

  1. Lubie takie gry slowne, a jesli jeszcze maja swoja historie to juz w ogole. I widze, ze Ghastlies nabylas. Tez sie ostatnio zastanawialam, czy nie zamowic, bo calkiem fajnie sie materialy prezentuja.

    OdpowiedzUsuń
  2. Very cool! Nicely done, patchworking fabrics that convey ideas of wife! And the ghastlies gal!!! LOVE IT.

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajny pomysł na prezent :) Na pewno wiele przyszłych żon wolałoby coś takiego niż tandetną bieliznę (i żeby tylko bieliznę, hehe) z sex shopu.

    OdpowiedzUsuń
  4. love this...how did you do the lettering?

    OdpowiedzUsuń
  5. Cute! The men's shirts and the blah blah blah made me laugh

    OdpowiedzUsuń
  6. Rewelacyjny pomysł na prezent, no i wykonanie również!

    OdpowiedzUsuń
  7. Born to be wife... Ja też tak kiedyś myślałam :)))
    Ponawiam pytanie diane o literki - czy to aplikacja po prostu czy inne czary-mary? Dobór materiałów świetny. Nagada się żona w swoim małżeńskim życiu, oj nagada, i naprasuje i nagotuje... fantastyczny prezent!

    OdpowiedzUsuń
  8. wspaniała poducha będzie! Pomysł na prezent na taka okazję jest kapitalny!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. super pomysł - i jakie stylowe wykonanie!! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. fantastyczny prezent! bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń

Veni... Vidi... Comentare...:)))

>