by Julianna Gąsiorowska

Out of comfort zone


My plans for 2013 include sewing at least one thing using someone other's pattern without alternating it. So far I made a bag (HERE), but I was thinking rather about making a quilt. So when I've seen (thanks to Lynne's post) that Amitie is starting new BOM, I immediately signed in! I am Amitie BOM's and fabric selection huge fan since I first saw it on Lynne's blog. I also am a big fan of Allison quilts, which fabric selection is to some extend in such style (you can read how she chooses fabrics HERE!).
So far I just admired such sewing style, now I hope that I'll be able to sew something in this style by myself. This is the effect of my first attempts (blocks from first and second month of Bring Me Flowers BOM):

/ Moje plany na 2013 rok obejmują uszycie czegoś według wzorów przygotowanych przez innych, bez wprowadzania zmian. Do tej pory uszyłam torbę (TUTAJ), ale myślałam raczej o uszyciu narzuty. Więc gdy zobaczyłam (dzięki Lynne), że Amitie rozpoczyna nowy BOM (Block of the month = blok miesiąca), od razu się zapisałam! Jestem fanką połączeń kolorów i tkanin, które stosują właścicielki Amitie. Jestem również wielką fajnką quiltów Allison, która również w taki przepiękny sposób dobiera kolory i tkaniny (o jej sposobie dobierania tkanin możecie przeczytać TUTAJ!). 
Do tej pory jedynie podziwiałam taki bezkompromisowy styl, teraz mam nadzieję, że przełamię się i spróbuję nie podążać za moimi kolorystycznymi przyzwyczajeniami. Oto efekt pierwszych zmagań (bloki z pierwszego i drugiego miesiąca Bring Me Flowers QAL):



As you can see below, my initial plan for piecing first block was totally different, but finally I decided to add some greens to the first block (to forget about my color habits):

/ Na początku pierwszy blok miał wyglądać inaczej, ale zdecydowałam użyć trochę zieleni (by wyjść poza moje przyzwyczajenia):

I must admit that I cheat a bit: I don't sew blocks by hand, I machine piece it (mainly paper piece). Some parts will be hand appliqued, but only these that are too hard (or impossible) to piece by machine. Oh, and I made serious mistake in one block (with stems, I'll correct it later).

/ Muszę przyznać się do czegoś: trochę oszukuję: nie szyję bloków ręcznie (taki jest zamysł tego BOM-u) tylko szyję je maszynowo (głównie używając metody pp). Niektóre z części będą ręcznie aplikowane, ale tylko te, które ciężko uszyć na maszynie (albo jest to niemożliwe). Aaa i popełniłam jeden błąd przy wszywaniu łodyg (poprawię go później).



12 lovely comments / miłych komentarzy:

  1. I find it really interesting to see so many different approaches to doing the Bring Me Flowers BOM

    OdpowiedzUsuń
  2. Piękne te kształty i soczyste kolorki - naprawdę świetne połączenia.
    Super : )

    OdpowiedzUsuń
  3. oj fajnie fajnie się znowu u Ciebie dzieje - ja już mam na głowie za dużo rzeczy i się tym razem z tym nie wyrobie :D

    ale przyznam się po cichu, że na naszej szczecińskiej grupie patchwork coraz silniej stoi :) i nasze spotkania są tak motywujące, że szukam pretekstu do kolejnych!!

    jeszcze ciii ale chce dziewczyny namówić do szycia podczas nich Dear Jane :D tradycyjnie ręcznie :D

    no ale najpierw muszę się ogarnąć z nowym sprzętem - potem go na chwilę dopiero dam radę zostawić :D zwłaszcza, że od urodzin mam w domu gości więc sposobności poćwiczenia jak na lekarstwo :(

    OdpowiedzUsuń
  4. Well I think we can all thank you, Amitie and Lynne for getting you out of your comfort zone to create these lovelies ;) Beautiful work!

    OdpowiedzUsuń
  5. kolorystyka bloków jest bajeczna! pozdrowienia!

    OdpowiedzUsuń
  6. Narzuta zapowiada się świeżo i soczyście. Już nie mogę doczekać się etapu końcowego, a to przecież dopiero pierwsze bloki :D.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja nie mam słów, cuda robisz. To nie chodzi nawet o tkaniny, choć są piękne, ale te Twoje zestawienia i kunszt z jakim je zszywasz. Zawsze mi oko bieleje.

    OdpowiedzUsuń
  8. Super bloki!
    Widać, że bardzo pracochłonna narzuta powstanie! I bardzo śliczna!!!
    Podziwiam i trzymam mocno kciuki!

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne bloki, kolorystyka jak zwykle bardzo energetyczna! Julka podziwiam to co robisz!!!
    Przy okazji zapraszam do mnie po wyróżnienie: w sumie nie wiem co ono oznacza, ale chętnie przeczytam kilka słów o Tobie:)
    http://gazynia.blogspot.com/2013/07/wlaz-kotek.html

    OdpowiedzUsuń
  10. Wow, they look amazing! I'm doing this BOM as well, although I haven't sewn any yet! These are wonderful inspiration!

    OdpowiedzUsuń
  11. Hi Juliana! I was in your pp class at FQR, just wanted to say thank you so much for all your patience and help with me!! (I was the awful one at the back who couldn't master the skill!?) lots more practice for me at home is needed :) so glad to discover your blog too, thanks again xo

    OdpowiedzUsuń

Veni... Vidi... Comentare...:)))

Dziękuję za pozostawiony przez Ciebie ślad!
W miarę możliwości staram się odpisać e-mailowo autorowi każdego komentarza. Moje odpowiedzi na blogu zamieszczam, gdy może to pomóc innym czytelnikom.

/ Thank you for your lovely comment!
If possible, I try to respond to every comment. I put my answers on the blog when it could help other readers.

>