by Julianna Gąsiorowska

Patchwork Tsushin small adventure


Jakiś czas temu nabyłam parę egzemplarzy magazynu "Patchwork Tsushin". Przyznaję, że skusiły mnie okładki. Zawartość jest równie cudna, magazyn jest japoński, ale zdjęcia i instrukcje graficzne wiele mówią (nie wszystko, więc żałuję, że nie znam japońskiego).

/ Some time ago I bought a few magazines "Patchwork Tsushin". I was tempted by its lovely covers. The content is wonderful too, it's written in Japanese, but photos & graphic instructions tell a lot (well, not everything, so I regret I can't speak Japanese).


Miałam w planach uszycie quiltu z okładki, ale skończyło się na podkładce (rozmiaru idealnego pod talerz z owocami):

/ I planned to make a cover quilt, but my original plan brought me to small placemat (I can put a plate with fruits on it):

Użyłam lamówki w paski, która przypomniała mi, że jeszcze nie chwaliłam się wygraną w konkursie zorganizowanym przez Craft Fabric (wygrałam kupon i nabyłam mnóstwo Kony i lamówek:).
Wyniki konkursu znajdziecie TUTAJ (praca, która przyniosła mi wygraną już była pokazywana na moim blogu).
/ I used striped binding. And speaking of which it reminded me that I won contest at Polish Quilt on-line store (gift certificate to this store, I bought lots of Kona and bindings:).
Contest results you can see HERE (my work which won in one category was already shown on my blog).


7 lovely comments / miłych komentarzy:

  1. It's really, really pretty! :o)

    OdpowiedzUsuń
  2. Very cute! A beautiful placemat.

    OdpowiedzUsuń
  3. I love that small placemat. All the fabrics are really pretty together

    OdpowiedzUsuń
  4. przepiekna praca! :))
    nie zaluj ze nie znasz japonskiego, tylko ze u nas w polsce takich cudeniek nie wydaja..!! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Świetna jest ta podkładka! kurcze, aż mi się zachciało taką zrobić. Ciekawe czy udałoby mi się przyszyć równo lamówkę hehe....
    Czy użyłaś jakiegoś wypelnienia, usztywnienia?

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna podkładka :) No właśnie się dziwiłam czemu się wygraną nie chwalisz, ja się już dawno pochwaliłam, choć moja praca się do Twojej nie umywa ;)

    OdpowiedzUsuń

Veni... Vidi... Comentare...:)))

>