31.8.15

Night and day {Hello Sunshine!}

English version will appear in the evening:)

Gosia z bloga Quilts My Way zorganizowała fajną zabawę letnią z niesamowicie atrakcyjnymi nagrodami. Bardzo, ale to bardzo chciałam wziąć w niej udział, ale już na jej początku wiedziałam, że ciężko mi będzie cokolwiek uszyć. Miałam w głowie super wzór pp, ale nie dałam rady go rozrysować. W piątek pomyślałam, że może w końcu uszyłabym dla Ani pierwsze poduszki. Od dawna przymierzałam się by uszyć proste poduchy w kształcie słoneczka i chmurek, koniecznie w kolorach, które królują w pokoju dziewczyn, a więc różowy, niebieski i żółty (wypisz, wymaluj kolory konkursowe!). Początkowo na myśleniu się skończyło, bo ciągle coś stało mi na przeszkodzie i wydawało mi się, że nie zdążę... Ale w końcu jakimś trafem zaczęłam szyć, zupełnie bez nadziei, że skończę i... udało się:) Poduchy na żywo są bardzo fajne, kolorowe i takie dziecięce, ale niestety fotki nie chcą dziś wyjść (zamieszczam takie jakie zrobiłam i jutro będę walczyć z aparatem, który nie chce łapać ostrości...).





Podusie są trzy: każda dwustronna, wersja dzienna ze słoneczkiem i jaśniejszymi chmurkami oraz wersja nocna z księżycem i ciemniejszymi chmurkami. Są niewielkie, w sam raz dla takiego bobasa jak Ania. Jak podrośnie będą służyły jako maskotki.
Na chmurkach nie dodawałam twarzy, bo nie chciałam przedobrzyć. Początkowo chciałam też umieścić fajne angielskie sentencje na słoneczku i księżycu ("You are my sunshine" i "I love you to the moon and back"), ale stwierdziłam, że zostawię je na następne poduchy, tym razem kwadratowe (już mam na nie jakiś pomysł).

Szczegóły konkursu i mnóstwo pięknych prac znajdziecie na blogu Gosi (klik klik na bannerek:):

10.8.15

Stary fotel / Old armchair

Ale ze mnie gapa! Nie dość, że nie szyję od dłuższego czasu i na blogu świecą pustki, to jak już coś uszyłam, to nawet się tutaj nie pochwaliłam... Niewiele tego jest - obicie dla jednego fotela, ale dobre i to na początek. Więcej o fotelu TUTAJ.

/ I am such a looser! I sew very very rare and the blog is so empty, but when I actually sew something I forgot to mention about it here... It's not a big thing, only a cover for one armchair, but this is a good start! More photos HERE.