31.5.14

Popcakes!

Lately I've been working on some secret projects, which soon I will be able to show you. In the meantime, I would love to share a few photos of popcakes I made today. These sweets are beginners friendly and even if you haven't made any sweets before, these will for sure taste fab and look lovely! (I am a total beginner, I don't bake and cooking is not my strong side)
Mine first popcakes are not perfectly rounded, but the taste and all sweet toppings compensate the imperfections. Before I started making popcakes I bought some necessary ingredients, including Candy Melts (Wilton), drops and strands. I also watched video tutorial made by Bakarella, probably the inventor of popcakes (here). I also read many recipes and finally I chose recipe with Oreo cakes. Popcakes made from Oreo cakes taste fab, but they are so sweet that you'll be able to eat only two or three. Tomorrow I will try to make popcakes in cookiemaker, which should be less sweet.
I wasn't sure if I can make popcakes, so I bought only two colors of Candy Melts (the third color was made from molten milk chocolate). But now I know I need to have all available colors:) I will make these cakes for the party in kindergarden (this is the last month of my daughter in kindergarden, in September she will start attending to the pre-school). So you can be sure that I will bore you with photos of popcakes:)))

/ Ostatnio pracowałam nad pewnymi tajnymi projektami i wkrótce będę mogła nieco ujawnić. W tzw. międzyczasie, chciałabym pokazać parę zdjęć popcakesów, które dzisiaj przygotowałam. Te słodkości są w sam raz dla początkujących, nawet jeśli ktoś wcześniej nie miał nic do czynienia z cukiernictwem, na pewno przygotuje ciacha, które będą smakować wyśmienicie i wyglądać cudnie! (jestem totalnym początkującym, nie tylko w przygotowywaniu ciastek, gotowanie również nie jest moją mocną stroną)
Moje pierwsze popcakes nie są idealnie okrągłe, ale smak i wszystkie kolorowe posypki rekompensują te niedoskonałości. Zanim zaczęłam przygotowywać popcakes kupiłam oczywiście niezbędne składniki, m.in. Candy Melts firmy Wilton (dostępne TUTAJ) i trochę posypek różnych kształtów i kolorów. Obejrzałam też video tutorial przygotowany przez Bakarellę, która podobno wymyśliła popcakes (TUTAJ). Przeczytałam też mnóstwo przepisów zanim zdecydowałam się na ten z ciasteczek Oreo. Popcakesy zrobione z ciasteczek są pyszne, ale można zjeść 2-3 by się nie zasłodzić. Jutro spróbuję innego przepisu - na popcakesy pieczone w specjalnej maszynce (podobnej do opiekacza) - takie popcakesy powinny być mniej słodkie.
Nie byłam pewna, czy podołam zadaniu przygotowania popcakesów, dlatego kupiłam tylko dwa kolory Candy Melts (trzeci kolor to zasługa roztopionej czekolady mlecznej). Ale teraz już wiem, że przygotowywanie popcakesów nie jest takie trudne i zaopatrzę się we wszystkie dostępne kolory:) Tym bardziej, że zamierzam je przygotować na imprezę pożegnalną w przedszkolu Marysi (we wrześniu Marysia będzie chodziła do oddziału przedszkolnego w szkole). A więc możecie być pewne, że jeszcze zdążę zanudzić Was zdjęciami popcakesów:)))


Ku pamięci parę szczegółów technicznych: na 4 średniej wielkości kulki roztopiłam ok. 20 pastylek Candy Melts, na czekoladową polewę 3 kulek zużyłam prawie pół tabliczki czekolady (moje kulki mają średnicę prawie 4cm). Candy Melts trzeba dobrze rozpuścić (ja zrobiłam to w mikrofali na opcji defrost i co jakieś 20 sekund sprawdzałam jak ma się polewa i mieszałam), na jednym z blogów przeczytałam, że dobrze jest dodać do Candy Melts łyżeczkę tłuszczu (oleju lub Planty) i tak też zrobiłam, gdyż bez tego polewa była dość gęsta. Wydaje mi się, że trochę za słabo rozpuściłam Candy Melts i następnym razem spróbuję to poprawić (gdyż pewnie 20 pastylek Candy Melts na 4 kulki to marnotrawstwo:).