13.11.13

Autumn spin

I finally finished wall hanging for Double Wedding Ring Challenge (all details about contest you'll find HERE - there's still a time to finish your DWR!).
This quilt is so different than my previous works. So far I never used so much brown and orange in one quilt. Actually, I don't use these colors almost at all... Probably for some of you, such an addition of brown&orange is not big deal, but for me it was something huge. So this quilt is too warm for my 'standards' and I have to get used to it:) But I'm really glad that I came out of my comfort zone and tried making something new.

/ Nareszcie udało mi się skończyć makatkę na Double Wedding Ring Challenge (szczegóły dotyczące tego konkursu znajdziecie TUTAJ - jest jeszcze czas by wziąć w nim udział!). 
Ten quilt jest inny niż moje wcześniejsze prace. Dotąd nie używałam tyle brązu i pomarańczowego. W zasadzie prawie w ogólne nie używałam tych kolorów... Pewnie dla niektórych z Was taki dodatek brązu i pomarańczowego to nic wielkiego, ale dla mnie to były iście rewolucyjne wybory. Quilt jest ciepły jak na moje "standardy" i muszę się do niego przyzwyczaić:) Ale cieszę się, że spróbowałam czegoś nowego i wyszłam poza swoje przyzwyczajenia.


I started this quilt with one main thought: adding fussy cut words "postmodern", "modern" and "traditional". I knew that I'll piece word "traditional" onto ring (I just thought that if traditional quilter want to use words, she uses it this way:) and the other two between circles.
While making this quilt I realised again that my situation as a quilter is a bit strange. In my country I'm considered as modern, very modern quilter. It's really natural since most of the quilters I know (in real life or from internet) sew very traditional. So my point of view (especially the use of color) is considered as different from most of Polish quilters. But... for the rest of the world quilters (especially from US) my works won't be considered as modern. I rarely use abstract geometrics forms, I usually use some traditional patterns and make them how I think they should be make (or design my own patterns, mostly for paper piecing).
I knew that I would like to indicate in this quilt some kind of confession who I am as a quilter. I used turquise to join the rings, so I thought that I'll use it only once more in this quilt to show this confession. As you can see, I feel a modern quilter:)
I also incorporated in this quilt one sentence which describes my quilting well: "looking for variations" (in left bottom row, red words onto mustard background). It comes from one of the "Infinity" prints by Kumiko Fujita. The rest of the words or sentences is pretty random, there's no special meaning there:)

/ Gdy zaczęłam szyć ten quilt, moim głównym zamiarem było wplecienie słów "postmodern", "modern" i "traditional". Wiedziałam, że "traditional" znajdzie się na brzegu jednego z kół (pomyślałam sobie, że jeśli tradycyjna quilterka chcciałaby dodać jakieś słowo, zrobiłaby to właśnie tak:), a pozostałe pomiędzy kołami.
Podczas szycia tego quiltu znów zdałam sobie sprawę, że moja sytuacja jako quilterki jest nieco dziwna. W Polsce jestem najczęściej postrzegana jako quilterka nowoczesna. Nic w tym dziwnego skoro większość osób, które znam (w realu i przez internet) to quilterki tradycyjne. A więc moje podejście (zwłaszcza dobierana przeze mnie kolorystyka) może być postrzegana jako "inna". Ale dla reszty świata (szczególnie dla quilterek ze Stanów) moje prace mogą nie być odbierane jako "modern". Rzadko używam abstrakcyjnych form, zazwyczaj korzystam z tradycyjnych wzorów i dopasowuję je do moich upodobań (albo tworzę swoje wzory, głównie pp). 
Wiedziałam, że w tym quiltcie chcę zawrzeć jakąś myśl dotyczącą tego, kim jestem jako quilterka. Użyłam turkusowego do łączenia obręczy kół, więc pomyślałam, że użyję tego koloru jeszcze w jednym miejscu tego quiltu, właśnie by podkreślić moją wizję siebie. Można więc zauważyć, że czuję się jednak quilterką nowoczesną:)
W mojej pracy zawarłam jeszcze jedną myśl, która dobrze mnie opisuje: "Looking for variations" (poszukując zmian/modyfikacji) - w dolnym lewym rogu, czerwone słowa na musztardowym tle. Sentencja pochodzi z jednej z tkanin z kolekcji Infinity zaprojektowanej przez Kumiko Fujita. Reszta słów jest dość przypadkowa, nie mają jakiegoś specjalnego znaczenia:)


While making this quilt I made a very few photos (you can find it HERE), but later today I plan to make some additional photos of finished quilt - will see if I'm good in styling my quilts;)))

/ Podczas szycia niewiele zdjęć zrobiłam (parę znajdziecie TUTAJ), ale teraz - skoro już skończyłam - planuję pstryknąć jeszcze parę zdjęć - zobaczymy, czy sprawdzę się w roli stylistki quiltów;)))


edit:

I am not a quilt stylist if I cannot use sofa (it's a bit damaged and I didn't finished the cover yet). I made one photo only, just to check if handmade things that live with us, match to the new wall hanging. I guess it's a match:)
/ Żadna ze mnie stylistka, jeśli nie mogę skorzystać z kanapy (jest już trochę zniszczona, a pokrowca jeszcze nie skończyłam). Tylko jedno zdjęcie zrobiłam i właściwie po to by zobaczyć, czy uszyte przeze mnie rzeczy, które mieszkają w pokoju, pasują do nowego quiltu. Chyba pasują:)

edit: 
HERE you can see the contest winners.

/ TUTAJ można zobaczyć wyniki konkursu.

10.11.13

Ja / Me

Pasją mojej przyjaciółki jest od jakiegoś czasu fotografia. Podziwiam jej zdjęcia i śledzę bloga, na którym zamieszcza zdjęcia o rodzinnej tematyce (Marysię okiem Julity możecie zobaczyć TUTAJ i TUTAJ). Aż w końcu przy okazji odwiedzin pomyślałam, że i mnie przyda się zdjęcie:

/ My friend's passion is photography. I adore her photos and I read her blog, where she puts photos from family sessions (HERE and HERE you can find Mary). I've seen also some great photos of our friends. When we visited Julita, I finally decided to have some photos:


Zdjęcie bardzo mi się podoba, nadaje się idealnie jako blogowe zdjęcie (wykorzystam je pewnie również przy innych okazjach, np. jako awatar). Julita nie tylko zrobiła te zdjęcie, makijaż i ubiór to również jej zasługa. Sporo śmiechu było podczas sesji, najwięcej chyba podczas próby ubrania za ciasnej w ramionach bluzki:)))
Albo przy tym zdjęciu (gdy na prośbę Pani Fotograf zrobiłam "uuu"):

/ I love this photo, it's great for my blog (for sure I'll use it for other purposes). Julita not only takes great photos, make up and clothes were also prepared by her. We had a lot of fun while the photo shoot, the funniest thing was me trying to wear too tight blouse:)))
Or while making this photo (I made 'uuu' for a special request of Mrs. Photographer):


1.11.13

Królestwo niebieskie II / Blue Kingdom II

The only thing we need in Mary's room is desk (HERE's part one about redecoration of Mary's room). The rest is ready! I am very pleased about some details. Most of them weren't expensive - long hours spent in front of computer let me find some real treasures. I felt like a kid lost in sweetshop while finding all these things!
Firstly let me show you the beginning of handmade pillows collection:

/ Jedyną rzeczą, której brakuje w pokoju Marysi jest biurko (TUTAJ część pierwsza o zmianie wystroju w marysinym pokoju). Reszta jest gotowa! Jestem bardzo zadowolona z detali. Większość z nich nie była droga - opłaciło się spędzić parę długich godzin w internecie by wyszperać małe cudeńka. Czułam się jak dziecko w sklepie z darmowymi cukierkami!
Na początek pokażę Wam mini kolekcję własnoręcznie szytych poduch:

the second photo is newer, I made one additional simple pillow
/ druga fotka jest nowsza, uszyłam dodatkową prostą poduchę

Two of the pillows were made quite a long time ago and I think they match the new blue walls. The deer pillow was made from an used t-shirt I bought on Polish auction site (could you believe that it was in mint condition and it cost about 2 dollars with shipping?:). I think I should made 2 pillows more, maybe more blue than these ones. 

The second bargain treasures are the drawer knobs. Two knobs were bought online at regular price, but then I found 2 others at really low price (on Ebay). Here's one knob with little mouse:

Main wall in Mary's room is full of frames and hoops wih my favorite kitchy fabrics. There are also some wooden letter decals, which were hanging there previously (in the top left corner you can see a part of ceeling lamp).

/ Główna ściana w pokoju Marysi jest zagospodarowana ramkami i tamborkami wypełnionymi tkaninami. Plus drewniane literki, które kiedyś już tu wisiały (w lewym górnym rogu widać kawałek lampy).

Shelves are full of toys. To keep them in order I bought some plastic boxes, but I plan to make also some handmade boxes.
/ Półki są pełne zabawek. By jakoś utrzymać porządek kupiłam parę plastikowych pudełek, ale kolejne będą szyte.

On the wall above the shelves there are hanging only two things (except the clock): vintage tray puzzles bought on Etsy. The shipping from USA was more expensive than the items, but still it was worth to buy these treasures! I think I'll keep this wall like it is right now. It's better not to make it more 'busy'.

/ Na ścianie nad półkami wiszą tylko dwie rzeczy (poza różowym zegarem:): puzzle vintage, które kupiłam na Etsy. Wprawdzie wysyłka ze Stanów kosztowała więcej niż one same, ale i tak warto je było nabyć! Ta ściana nie będzie już wzbogacana o dalsze skarby, bo nie chcę robić tłoku.

Most of the books are stored on the shelf with toys, but my husband made also a small shelf (scandinavian inspired) to keep the books more accessible that we are reading the most often, but also for ponies and dolls (most of them are not on the photo, because Mary took them to grandma). The shelf will be painted on white (some day:).We should also remove the toys standing below the shelf, because Mary it's not playing with it anymore (probably because she's a pricess now, not a cinderella;))).

/ Większość książek stoi na półkach z zabawkami, ale na książki "pierwszej potrzeby" mój mąż wykonał półkę inspirowaną skandynawskimi przykładami z Pinterest. Na półce znalazło się też miejsce na kolekcję kucyków i parę lalek (większości nie ma na zdjęciu, gdyż powędrowały razem z Marysią do Babci). Półka będzie pomalowana na biało (kiedyś:). Powinnam usunąć zabawki stojące pod półką, gdyż Marysia jakoś rzadko się nimi bawi (pewnie dlatego, że teraz jest księżniczką, a nie kopciuszkiem;))).

What I love probably the most is a small night table with cute plastic Japanese dolls and a rabbit night lamp (standing on a simple handmade coaster).

/ Najbardziej uwielbiam chyba parę Japońskich plastikowych laleczek i lampkę nocną w kształcie królika, które stoją na stoliczku nocnym (na prostej podkładce, którą uszyłam).

When Mary grows up and she will have her own likes and dislikes, we will probably need to move in a flat with one more room that I could keep all the kitchy goodness I collected:) Yes, I know, now I'm awful mother who shapes the kid taste of my liking:)))

/ Gdy Marysia podrośnie i będzie chciała urządzić swój pokój według własnego widzimisię, pewnie będziemy się musieli przeprowadzić do większego mieszkania bym mogła w dodatkowym pokoju pomieścić wszystkie kiczowate skarby, które uzbierałam. Póki co, jestem okropną matką kształtującą gust córki na wzór swojego, nieco pokręconego:)))