30.10.12

My works at FQ mag / Moje prace w magazynie FQ

Issue 11 (Christmas) of Fat Quarterly is out and you can find there two of my works.
/ Świąteczna 11 edycja magazynu Fat Quarterly jest już w sprzedaży i możecie tam znaleźć dwie moje prace.

First of them is Advent calendar 'Santa's clock', which I made for FQ Winterkist Designer Challenge:
/ Pierwszą z nich jest kalendarz adwentowy "Mikołajkowy zegar", który uszyłam na wyzwanie
FQ Winterkist Designer Challenge:


Why Santa's clock? My daughter name it in such way and I just couldn't resist:)
It's easy to use this calendar, but to help your kids find the sweets, you can indicate the right day with a little gnome. To change the day just simple move the calendar on the following loop. The last day is not marked with number - it has big gnome instead:)
Santa's clock is third advent calendar I made. I started with one made when my daughter was about 1,5 years old and I promised myself that every year I'll be making new one. So far I keep my promise. Here you can see all three:

/ Mikołajkowy zegar to nazwa wymyślona przez moją córkę - nie mogłam z niej nie skorzystać:)

Kalendarz jest prosty w obsłudze, ale by pomóc dzieciom rozpoznać kieszonkę, w której schowane są słodycze, można użyć małego krasnala jako wskaźnika. By zmienić dzień wystarczy przesunąć kalendarz na kolejną pętelkę. Ostatni dzień nie jest oznaczony numerkiem, a dużym krasnalem.
To już trzeci kalendarz adwentowy, który uszyłam. Wszystko zaczęło się, gdy Marysia miała ok. 1,5 roku i uszyłam pierwszy z nich. Obiecałam sobie wtedy, że co roku będę szyła nowy. Jak dotąd udaje mi się tej obietnicy dotrzymać. A oto i wszystkie trzy:



The second work in Issue 11 is Christmas Tree lap quilt designed to use Dear Mr. Claus Layer Cake:
/ Drugą moją pracą w świątecznej edycji FQ jest lap quilt uszyty z Layer Cake z kolekcji Dear Mr. Claus:




I sewed squared lap, but you'll find in the issue possible alternations to make rectangular quilt. This design is also perfect for making bigger quilt.
I've got at home several Layer Cakes, but this was the first time I actually used this type of pre-cuts. I was surprised how easy is to match seams, when fabrics are so perfectly cut. If you haven't try sewing with pre-cuts, I strongly recommend it!

/ Uszyłam kwadratową narzutę, ale w magaznie znajdziecie również instrukcję jak powiększyć ją by była prostokątna. Według tego projektu można też uszyć większą narzutę.

Mam w swoich zbiorach parę Layer Cake-ów, ale po raz pierwszy miałam okazję wykorzystać ten typ gotowych zestawów tkanin. Byłam zakoczona jak łatwo jest dopasować szwy, gdy tkaniny są tak perfekcyjnie pocięte. Jeśli jeszcze nie próbowałyście szyć z takich zestawów, gorąco Was zachęcam do przełamania się!

***

I love so much reds and greens from Winterkist collection and little red snowman from Dear Mr. Claus collection that I started making another one Christmas project. On December 4th you will be also able to use my design, because I'll prepare free project pattern! Why on this exact date? It's secret for now, but soon I'll tell you more:)
/ Zielenie i czerwienie z kolekcji Winterkist oraz małe bałwanki na czerwonym tle z kolekcji Dear Mr. Claus tak bardzo przypadły mi do gustu, że zaczęłam pracować nad kolejnym świątecznym projektem. 4 grudnia udostępnię darmowy wzór, z którego będziecie mogły skorzystać. Dlaczego akurat tego dnia? To na razie tajemnica, ale wkrótce będę mogła napisać coś więcej:)

26.10.12

Blogger’s Quilt Festival Fall 2012

It's time for one of the most wonderful blog events during the year: Blogger's Quilt Festival {Fall 2012}:
/ Nadszedł czas na jedno z najwspanialszych wydarzeń blogowych: Blogger's Quilt Festival {Fall 2012}:

I would like to present one of my latest quilt, really precious to my heart:
/ Chciałabym więc zaprezentować jeden z ostatnich moich quiltów, bardzo bliski mojemu sercu:


It's lap quilt for my little daughter finally finished just before her 4th Birthday in September (the full story about the delay you can read HERE). What's the most important: she loves it! She uses it every day, usually when she wants to watch tv in the morning. Now she can share it with a kitty, because from about a month we've got new family member:)
/ Kołderkę na drzemki dla mojej córci skończyłam tuż przed jej czwartymi urodzinami we wrześniu (całą historię opóźnień w jej uszyciu możecie przeczytać TUTAJ). Najważniejsze jest to, że Marysia pokochała kołderkę! Używa jej codziennie, zazwyczaj rano gdy chce obejrzeć jakieś bajki. Od niedawna może dzielić się nią z kotką, która jest nowym członkiem rodziny od około miesiąca:)

Be sure to pop over Amy's blog and see all gorgeous quilts submitted this time! (just click on the banner to go there) 
/ Koniecznie zajrzyjcie do Amy by obejrzeć wszystkie przepiękne quilty zgłoszone do tej edycji festiwalu! (wystarczy kliknąć na banner umieszczony na początku) 

13.10.12

Gdzie kupuję tkaniny?

This is a post about quilting shops in Poland. As we've got only on-line quilt shops and these shops usually don't ship abroad, so I won't translate this post into English.
Bardzo często jestem pytana, gdzie kupuję takie piękne tkaniny. Spora część moich zbiorów została nabyta w zagranicznych sklepach i Etsy, ale zakupy robię również w Polsce (gdy szukam jakiejś tkaniny, najpierw sprawdzam jej dostępność w polskich sklepach, w drugiej kolejności kieruję się do zagranicznych sklepów - taka ze mnie patchworkowa patriotka:).

Zapytana o sklepy z tkaninami staram się zawsze przesłać parę linków do sklepów, ale by ułatwić sobie trochę życie i jednocześnie przekazać wszystko to, czym chciałabym się w tym temacie z Wami podzielić, napisałam krótki post (będę mogła go łatwo linkować:).

Znajdziecie tutaj krótki opis sklepów, w których robię zakupy i jestem zadowolona z obsługi oraz przede wszystkim z jakości tkanin. Pewnie znalazłoby się parę sklepów więcej, w których obsługa jest również miła, a tkaniny przepiękne, ale mogę polecić tylko te, w których sama kupowałam (to chyba jasne, ale  wolałam wytłumaczyć:).


Na początek przychodzi mi na myśl pierwszy patchworkowy sklep on-line w Polsce: Robin's Patchwork (jak pewnie wiecie drugi był mój - już nieistniejący - Jednoiglec):
Znajdziecie w nim głównie tkaniny stosowane w tradycyjnym amerykańskim patchworku, ale Robinkowie nie zapominają o quilterkach ceniących bardziej nowoczesne wzornictwo i w ich niezwykle obszernym (ok. 800 wzorów) asortymencie można znaleźć również tkaniny znanych projektantów (np. tkaniny firmy Moda, Michael Miller Fabrics). Jeśli podobała się Wam kolorystyka mojego plannera, to właśnie teraz w sprzedaży jest Layer Cake z kolekcji Salt Air. Dobrym zakupem będzie również charm pack A Walk in the Woods:


Kolejny sklep to Craft Fabric, moje główne źródło tkanin jednobarwnych doskonałej jakości (Kona produkowana przez Robert Kaufman Fabrics). 
Spójrzcie tylko na jeden z moich ostatnich zakupów:


Nie dość, że piękny, to jeszcze cena taka sama jak w sklepach zagranicznych! 

W tym sklepie zaopatruję się również w nici (Arena) oraz tkaniny Michael Miller Fabrics. Znajdziecie tam także tkaniny o tradycyjnej nucie, akcesoria, a nawet książki. 


Na mojej liście ulubionych sklepów znajduje się również sklep Szmatka-Łatka:

To tam można się zaopatrzyć w różne doskonałe akcesoria do patchworku, zagraniczne książki i czasopisma patchworkowe. No i oczywiście tkaniny, głównie tradycyjne, choć ostatnio coraz częściej można upolować zestawy Kony (głównie charm packs i roll-ups). Ooo przykładowo takie kolorowe cuda:

Jako ostatni przedstawię Wam najmłodszy z moich ulubionych sklepów: sklep Craftoholic Mom:
Każda mama pragnąca uszyć coś super kolorowego dla swojej pociechy poczuje się tam jak w raju. Michael Miller i Robert Kaufman to główne dwie marki w ofercie tego sklepu, ale koniecznie przyjrzyjcie się także przepięknym tasiemkom Farbenmix:



Jeśli macie jakieś pytania w tym temacie, to chętnie na nie odpowiem:)